| Chantefleurs et Chantefables |
|
| Autor: Danuta Gwizdalanka | |
|
W latach 1989-1990 Witold Lutosławski skomponował Chantefleurs et Chantefables (Śpiewokwiaty i śpiewobajki) - 9 krótkich pieśni na sopran z orkiestrą (La belle-de-nuit, La sauterelle, La véronique, L'églantine, la ubépine et la glycine, La tortue, La rose, L'alligatorn L'angélique, Le papillon). Po raz wtóry sięgnął do twórczości Roberta Desnosa, tym razem do krótkich rymowanek o kwiatach i zwierzętach, które poeta napisał dla dzieci swoich przyjaciół. Dziecięce wyobrażenia łączą się w nich z fantazją surrealisty, a muzyka Lutosławskiego bawi malując dźwiękami głodnego krokodyla lub zakochanego byka, i wzrusza przepięknymi wyznaniami miłosnymi. Humorystyczne „śpiewobajki” portretują zwierzęta. Układają się w pary wyraźnych przeciwieństw: podskakujący konik polny - i nieruchawy żółw, człapiący aligator, któremu „uciekła” kolacja - i chmara motyli spijających oczka z bulionu. Dwa portreciki (zwierz szybki i wolny) La sauterelle (Konik polny) saute, saute, saute, saute, saute, sauterelle (skacz, skacz, skacz, skacz, skacz, koniku polny)
Je suis tortue et je suis belle [Jestem żółwiem, jestem piękny]
L'alligator (Aligator) Sur le bords de Missisippi l'alligator a du dépit, Car il voulait au réveillon manger le tendre négrillon [U brzegu rzeki Mississippi aligator złością kipi, bo mu z głodu ślinka ciekła, a kolacja mu uciekła.]
Trois cent millions de pappillons Sont arrivés ŕ Châtillon [Motyli trzysta milionów zleciało się do Chatillonu] Chantefleurs et Chantefables - komentarz Rozmarzone „śpiewokwiaty” tworzą dramaturgiczny trzon cyklu o wyraźnie narastającej temperaturze emocjonalnej. Po nieuświadomionych tęsknotach dziwaczka następują melancholijno-żartobliwe zaloty byka do Weroniki, to jest żabiego oczka. Później słuchamy słów zachwytu nad zerwaną różą. Ekstatyczne wyznanie miłości sikorki do Andżeliki brzmi jak pożegnalna pieśń. śpiewokwiaty: noc - dzień
Un rayon de lune la suit, Belle-de-nuit, fleur de minuit [Promień księżyca wchodzi do domu, ”królowa nocy”, kwiat zakwitający o północy]
Rose, rose, rose blanche, Rose thé [Róża, róża, róża biała, róża herbaciana] Chantefleurs et Chantefables po raz pierwszy usłyszano 8 VIII 1991 roku w Londynie. Norweskiej śpiewaczce Solveig Kringleborn towarzyszyła BBC Symphony Orchestra pod dyrekcją kompozytora. W katalogu dzieł Lutosławskiego przybyła wtedy pozycja dość niezwykła. Utwór powstał bowiem nie tylko bez zamówienia - co w tych latach stanowiło ewenement, ale nawet bez pomysłu co do osoby przyszłej wykonawczyni.W wypowiedziach kompozytora, który zazwyczaj chętnie mówił o swoich dziełach, również nie znajdziemy na temat tego utworu zbyt wielu informacji. Jakie były tego przyczyny, możemy się jedynie domyślać. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

